makowe amarantuski

Co kryje się pod tą dziwaczną nazwą ? Ciasteczka makowo- amarantusowe. Po raz pierwszy łączyłam ze sobą te dwa składniki i muszę przyznać, że ich połączenie jest bajeczne !
Amarantus idealnie dopełnia się ze smakiem maku, dodatkowo całość jest delikatnie chrupiąca i mocno słodziutka! Dlaczego ? Dzięki bananowi, mojemu słodzikowi numer jeden :D



Składniki:
 Przygotowanie:
  1. amarantus ugotować w niewielkie ilości wody, tak aby wsiąknął cały płyn 
  2. banana zblendować
  3. do zblenowanego banana dodać opłukany mak, amarantus i mielony len, po czym dokładnie wymieszać
  4. całość przekładamy do foremek i umieszczamy w piekarniku na 20 min w 175 stopniach C
Lekkie ŚwiętaPrzekąski SylwestroweŚwiąteczne słodkości!Lekkie niskokaloryczne Święta oraz Sylwester

Share:

9 komentarze

  1. przepyszne!! ale widać, że zainspirowałaś się moim blogiem przy tworzeniu swojego, mamy podobny styl publikowania postów! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha , nie da się ukryć :] Dziękuję za inspirację ;)

      Usuń
  2. Wyglądają bardzo smacznie :)
    Pozdrawiam Cię serdecznie, http://juliet-monroe.blogspot.com/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Niesamowicie pysznie wyglądają! <3
    Kto wie, może sama zrobię podobne! :)
    Pozdrawiam, Kamila
    www.fashion-camille.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam amarantus, a Twój talerz wygląda znakomicie :) http://kasjaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Urocze! Nigdy nie jadłam takich :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawy pomysł na ciasteczka, bardzo fajnie wyglądają i z całą pewnością pysznie smakują :)

    OdpowiedzUsuń