Wegańska pizza z fasoli mung i bobu

Naszła mnie nagła ochota na bób, a przecież to jeszcze nie sezon! Musiałam zadowolić się mrożonym: jasne- to nie to samo co świeży, prosto z ogrodu, aczkolwiek wciąż mój upragniony bób.. Uznałam, że nie chcę jeść go w nudny, standardowy sposób, czyli "skubanie jak słonecznika".. Takim sposobem wyczarowałam wegańską pizzę - zamiast ciasta bób, fasolka szparagowa i spirulina.



SKŁADNIKI:
  • 6 łyżek fasoli mung
  • 150g bobu
  • łyżeczka spiruliny
  • ok 1/4 szklanki wody
  • kilka pomidorów koktajlowych
  • garść czarnych oliwek
  • 4 łyżki kukurydzy
  • przyprawy: oregano, bazylia, czosnek niedźwiedzi, majeranek

WYKONANIE:
  1. fasolę mung zalewamy na noc wodą, nast. gotujemy i odcedzamy (ok 45 min)
  2. bób parujemy ok 15-20 min - uparowany obieramy ze skórki
  3. bób blendujemy z fasolką
  4. do zblendownych składników dodajemy łyżeczkę spiruliny, przyprawy i wodę- dokładnie mieszamy
  5. na papier do pieczenia przekładamy "ciasto" w kształcie koła
  6. pieczemy ok 20 min w 180 stopniach
  7. ciasto posypujemy kukurydzą, pokrojonymi pomidorkami i oliwkami - pieczemy kolejne 5 min 



Share:

2 komentarze

  1. Ciekawy pomysł. Słyszałam już o róznych rodzajach pizzy, np z kalafiora, ale z bobu i fasoli-nigdy. Bardzo ładny ma kolor :)

    OdpowiedzUsuń