chia bananowo-dyniowe placki

Moje ostatnie stwierdzenie, że nie widzę wielkiej różnicy między wakacjami, a rokiem szkolnym, było zbyt pochopne. Minęły trzy dni, a moje spostrzeżenie na wszystko się zmieniło. Racja- godzina pobudek nie jest inna od tych wakacyjnych, aczkolwiek reszta dnia się zmienia (na gorsze). Wracam po południu, jem szybki obiad- to już nie to samo, co podczas wakacji, gdy można było spokojnie siąść do stołu i cieszyć się dniem. Teraz liczy się czas, robienie wszystkiego jak najszybciej. To dopiero początek, wszystko przybierze jeszcze większego tempo. A gdzie chwila dla nas samych? Na odpoczynek, relaks, zastanowienie się? Cieszę się, że zostają jeszcze weekendy- takie jak dzisiejsza sobota.


Co do placuszków - zakochałam się w nich. Słodkie i zdrowe- czyli wszystko co najważniejsze. Stanowiły mój chwilowy odłącznik od rzeczywistości. Siedziałam, delektowałam się i cieszyłam sobotnim porankiem (tym razem bez pośpiechu). 


SKŁADNIKI:
  • ok 100g dyni hokkaido
  • 4 łyżki nasion chia
  • łyżka nasion konopii
  • banan
  • łyżeczka mielonego lnu
  • garść fistaszków
  • łyżeczka cynamonu
WYKONANIE:
  1. dynię obieramy, kroimy w kosteczkę i parujemy do miękkości
  2. uparowaną dynię blendujemy z bananem
  3. do zblendowanych składników dodajemy chia szałwię, nasiona konopii, len i cynamon - dokładnie mieszamy
  4. na papierze do pieczenia formujemy placuszki i pieczemy ok 20 min w 180 stopniach
  5. gotowe placuszki podajemy posypane skruszonymi fistaszkami i winogronem (opcjonalnie)

Share:

4 komentarze

  1. Super pomysł, samo zdrowie! :-) Mam akurat sporo dyni hokkaido z działki, w wolnej chwili zrobię placuszki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy pomysł :) Uwielbiam wszystkie te składniki, więc placuszki na pewno by mi smakowały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Słodkie i zdrowe - masz racje. Priorytet! Zwłaszcza słodkie, tfuuu zdrowe, zdrowe! :) Zrobiłabym ale nasion konopnych to nie mam. Chyyyba ze .. ;))

    OdpowiedzUsuń