Dyniowo-ryżowe naleśniki

Smak naleśników, to jedna z rzeczy, których ostatnio zdecydowanie mi brakowało. Uznałam więc, że warto się pofatygować i usmażyć je sobie na śniadanie- wymówką było "miłe rozpoczęcie dnia". Korzystając z sezonu jesiennego, grzechem było nie wykorzystać dyni- która jak się później okazało, została głównym składnikiem mojego porannego posiłku. Na dobrą sprawę, przypominały one bardziej "pancakes"- które również należą do rodziny naleśników- tyle, że tych grubszych.


Zabawny jest fakt, że początkowo nałożyłam na talerzyk dwa naleśniczki. Ostatecznie skończyłam z całym talerzem. 



SKŁADNIKI:
  • 100g dyni
  • 1/2 dużego banana
  • 5 łyżek mąki ryżowej
  • łyżeczka cynamonu
  • odrobina mleka roślinnego
  • olej kokosowy do smażenia

WYKONANIE:
  1. dynię parujemy do miękkości- odkładamy do wystygnięcia
  2. ostudzoną dynię blendujemy z pozostałymi składnikami na gładką masę
  3. na rozgrzanej patelni (posmarowanej olejem kokosowym) smażymy naleśniki- kilka minut na każdą stronę

Share:

6 komentarze

  1. Świetny pomysł uwielbiam wszystko co z dyni ♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ fajny kolor mają te naleśniki. Jestem ciekawa smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetna propozycja Natalio! Spróbuję opcji z siemieniem lub chia zamiast jajek i dam znać jak wyszło ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wtedy dodać do ciasta odrobinę oleju kokosowego :D

      Usuń