wega drożdżowy marchewkowiec z tofu-kokosowym kremem

Dzisiejsze śniadanie zjadłam z wielkim uśmiechem na twarzy. Czekałam na nie z wielką niecierpliwością od  wczorajszego wieczoru. Przygotowałam ciasto marchewkowe- drożdżowe, na płatkach orkiszowych, z kremem z tofu i mleka kokosowego. Standardowo połączyłam jak najwięcej różnorodnych składników, przez co określenie smaku marchewkowca jest wręcz nierealne... Zapomniałam wspomnieć, że do kremu dodałam odrobinę soku z cytryny, co zdecydowanie mogę nazwać "tą wisienką na torcie".


Od rana jestem zabiegana, nie mam na nic czasu, więc nie będę się rozpisywać i zostawię przepis.



SKŁADNIKI:
  • marchewka
  • 5 łyżek płatków orkiszowych
  • łyżka nasion chia
  • 1/4 szklanki mleka roślinnego
  • 10g drożdży
  • 2 suszone śliwki
  • łyżeczka cynamonu
  • łyżeczka soku z cytryny
  • 6 łyżek mleka kokosowego
  • ok 30g tofu

WYKONANIE:
  1. marchewkę trzemy na malutkich oczkach, płatki mielimy na mąkę, śliwki kroimy w plasterki, drożdże rozpuszczamy w mleku- wszystko razem mieszamy
  2. do zmieszanych składników dodajemy cynamon i nasiona chia- dokładnie mieszamy, przykrywamy i ostawiamy na 10 min do ciepłego miejsca (ja dałam na kaloryfer)
  3. po 10 min, ciasto przekładamy do wyłożonej papierem do pieczenia formy
  4. pieczemy ok 20 min 175 stopniach
  5. tofu blendujemy z mlekiem kokosowym i sokiem z cytryny - smarujemy upieczonego marchewkowca


ZAPRASZAM DO UDZIAŁU W KONKURSIE Z OKAZJI ROCZNICY SKLEPU NATURALNA SPIŻARNIA


Jesienne słodkości!

Share:

4 komentarze

  1. Nieco kwaśna ta "wisienka" :P Ja bym się nie powstrzymała i uskubała kawałek już wieczorem.... albo zrobiła z podwójnej porcji :>

    OdpowiedzUsuń
  2. Super! A pomysł na krem z tofu i mleczka - fenomen! :D Poza tym dzisiaj obydwie postawiłyśmy na marchewkowce, piona! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny pomysł, aż narobiłaś mi ochoty na merchewkowe ciasto : )
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na takie faktycznie ciężko jest czekać :)
    Połączenie marchewki z cynamonem jest cudowne :)

    OdpowiedzUsuń