wegańska pizzerka dyniowa-tofu

Planowałam dodać dzisiaj zupełnie inny przepis, jednak spontanicznie przygotowałam wegańską pizzerkę, którą musiałam się jak najszybciej pochwalić. W smaku dyniowa, jednak z nutą sezamu/chałwy? Wszystko za sprawą dodatku domowego tahini. Do tego  odrobina zbawiennego dla wątroby ostropestu, awokado i szpinak. Wszystko co dobre dla organizmu. Praktykuję zasadę, że jak jeść, to z uwagą na właściwości spożywanych produktów. Ktoś kiedyś powiedział, że pizzerki to nic zdrowego, najwyraźniej nie miał racji...

Skrócone lekcje, chwila radości, która przeobraża się w motywację do dalszego działania. Jednak czasu wciąż brak, a zależy mi na nadrobieniu zaległości. Chcę skomentować obserwowane przeze mnie blogi, dać znać, że wciąż tu jestem! Obiecuję, że jak tylko "wyjdę na prostą" z szkolnymi obowiązkami, wrócę do blogowego świata.


SKŁADNIKI:

  • ok 40g obranej dyni
  • ok 60g tofu
  • ok 50g okary 
  • łyżka mielonego ostropestu
  • 2 łyżki tahini
  • kawałek awokado
  • garść szpinaku
  • przyprawy: curry, słodka papryka, pieprz ziołowy, czarnuszka, chili, czosnek niedźwiedzi, suszone pomidory z oregano i chili

WYKONANIE:
  1. dynię trzemy na małych oczkach, następnie blendujemy z tofu i okarą
  2. całość mieszamy z ostropestem, tahini i przyprawami
  3. ciasto przekładamy na papier do pieczenia- pieczemy w 190 stopniach przez 30 min
  4. podajemy ze szpiakiem, awokado i kiełkami
Jesień pełna warzyw(Ser)wujemy! Sery o każdej porze dnia i nocy

Share:

9 komentarze

  1. kiedyś próbowałam zrobić Twoją pizze z bobu, ale mi nie wyszła... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko robiłam według Twojego przepisy, ale ''ciasto'' miejscami było śliczni wypieczone, a miejscami mokre...

      Usuń
    2. Wychodzi na to, że musiała się nie dopiec :/ Każdy piekarnik działa jednak troszeczkę inaczej ..

      Usuń
    3. Myślę, ze spróbuję jeszcze raz ją zrobić ;)

      Usuń
  2. Jak to się stało, że ja dopiero teraz tu trafiłam?! Genialny przepis! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda cudownie i zjadłabym taką dużo chętniej niż tradycyjną wersję ;)
    Życzę Ci, abyś szybko się uporała ze szkolnymi obowiązkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Rewelacyjny pomysł, aż mam ochotę spróbować go w ciągu najbliższych dni! Genialne połączenie i ten wygląd... :D

    OdpowiedzUsuń