Wegański karobowy sernik na spodzie oriszowym


Dwie czubate łyżki karobu z białą fasolką (już ostatnią porcją), którą ostatnio gotowałam w masowej ilości oraz tofu. Jak dla mnie idealne połączenie składników na sernikowy wierzch. A spód? Dla osłodzenia bananowy z płatkami orkiszowymi. Pycha!


 Niechlujny (bez)sernik, bardzo niechlujny. Wygląda mało apetycznie, wiem. Ale za to jak smakuje... Nie oceniaj książki po okładce- mądre słowa, sprawdzają się w stu procentach. 



SKŁADNIKI:

  • 60g tofu
  • 60g białej fasolki jaś (ugotowanej)
  • 2 czubate łyżki karobu
  • łyża nasion chia
  • 5 łyżek płatków orkiszowych
  • banan
  • mleko sojowe (na oko)

WYKONANIE:

  1. tofu, fasolę blendujemy razem z dodatkiem odrobiny mleka
  2. zblendowane składniki mieszamy z nasionami chia i karobem
  3. płatki owsiane mielimy, banana blendujemy
  4. płatki mieszamy z bananem i odrobiną mleka- przekładamy do formy wyłożonej papierem do pieczenia
  5. jako kolejną warstwę kładziemy masę karobową
  6. całość odkładamy do lodówki do stężenia


Im bardziej się staram, tym gorzej mi wychodzi. Co za ironia? 
Zdrowe, ciepłe śniadanie w jesiennym klimacie

Share:

6 komentarze

  1. Mam ostatnio tak samo.. lub "im bardziej chcę, tym bardziej nie mogę" :P uroczy serniczek, na pewno baaaardzo pyszny <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Często tak jest niestety, że im bardziej się staramy tym gorszy uzyskujemy efekt :/
    Ale śniadanie wyszło Ci bardzo smakowite - podoba mi się taki krem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. jej jak to smacznie wygląda, nigdy nie próbowałam muszę spróbować !

    OdpowiedzUsuń
  4. Za bardzo się stresujemy wtedy i chcemy, żeby było idealnie, a tak się nie da. ;)
    Smacznie i to bardzo. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. E tam obojętnie jak wygląda my byśmy zjadły z przyjemnością :D

    OdpowiedzUsuń