piernikowe jaglane naleśniki

Od miesięcy obiecuję sobie na śniadanie naleśniki. Jednak moja współpraca z patelnią nie wychodzi najlepiej, dlatego zebranie odwagi do podjęcia się próby nawiązania porozumienia zajmuje mi wiele czasu. Mniejsza z tym, wczoraj wieczorem przełamałam wszelkie lęki, wyciągnęłam patelnię i usmażyłam piękne naleśniki! Które przypadkowo zepsułam, ponieważ zostawiłam je na noc na stole, bez wcześniejszego przykrycia. Skutkiem było ich delikatne wyschnięcie na rogach i również przez to podczas zwijania lekko mi się połamały ;C
Jednak świeże były idealne! Uczmy się na błędach innych... Jeśli chcecie je zostawić na dłużej, koniecznie je przykryjcie!

Piernikowy posmak, dzięki korzennej przyprawie z dodatkiem masła orzechowego i tartego jabłka (nie mogłam się zdecydować na jedno). Połączenie idealne ...

Może macie jeszcze inny pomysł na ich podanie? Czym wy byście je urozmaicili?


SKŁADNIKI (2 NALEŚNIKI):

  • 1/2 szklanki płatków jaglanych
  • 1 łyżka płatków owsianych
  • łyżeczka przyprawy korzennej/przyprawy do piernika
  • 1/2 szklanki mleka roślinnego
  • + ulubione dodatki

WYKONANIE:

  1. płatki jaglane mielimy na mąkę razem z płatkami owsianymi
  2. do zmielonych płatków dodajemy przyprawę do piernika i mleko, całość dokładnie mieszamy
  3. na rozgrzanej patelny teflonowej smażymy naleśniki (możemy pomóc sobie olejem kokosowym)
  4. gotowe naleśniki podajemy z ulubionymi dodatkami (POLECAM MASŁO ORZECHOWE I BANANY) 

Share:

11 komentarze

  1. Wyglądają...ciekawie :D Pyszne dodatki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdy zaopatrzę się w płatki jaglane to na pewno zrobię sobie takie naleśniki! :)
    A w opisie wkradł się malutki błąd w słowie "zepsułam".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poprawione! :D
      Polecam płatki z eko rein, naprawdę dobra jakość ;d

      Usuń
  3. Już czuję, że smakują obłędnie :3

    OdpowiedzUsuń
  4. Też robiłam ostatnio pierniczowe! Są przepyszne! :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Hah, ja właśnie tak samo- zawsze sobie mówię, że muszę zrobić naleśniki, a potem nigdy ich nie robię. ;P Ale może się przekonam do Twoich, bo wyglądają ekstra. :)
    A co do podania- może marchewka i rodzynki? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marchewka i rodzynki to super połączenie <3

      Usuń
  6. Interesująca wersja :) Z takimi naleśnikami się jeszcze nie spotkałam, więc chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądają cudownie! Choć ja już mam dość piernikowych smaków po świętach :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze tak trochę dżemu porzeczkowego na wierzch u byłoby cudownie :D

    OdpowiedzUsuń