Healthy Dreams
Cześć, mam dla was pomysł na super domową przekąskę- orzechy w miodzie. Pyszne, słodko-słone, chrupkie, uzależniające ❤

SKŁADNIKI


  • 100g surowych orzeszków ziemnych 
  • 3 łyżki płynnego miodu 
  • Sól w kryształkach (opcjonalnie normalna)

WYKONANIE 

  1. Miód i orzechy mieszamy razem w misce
  2. Wykładamy orzechy na papier do pieczenia- staramy się je jak najbardziej porozdzielać jeden od drugiego
  3. Mielimy sól w młynku i posypujemy delikatnie orzechy
  4. Pieczemy 8-10 min w 180 stopniach
  5. Po upieczeniu rozdzielamy orzechy od siebie jeszcze bardziej i czekamy ok 30 min aż wszystko wystygnie

 

Orzeszki w miodzie
 Dzisiaj wrzucam post, dzięki któremu chciałabym was zmotywować do mniejszego marnowania żywności, jaką kupujemy.
Buddha bowl- to tak zwana miska Buddy, czyli danie pełne różnego rodzaju składników podane w jednej misce. Został nam jeden ziemniak, pół marchewki, paczka ryżu, lub inne produkty w ilości na której wykorzystanie nie mamy pomysłu- w tym momencie świetnym rozwiązaniem jest zrobienie miski buddy. Upieczmy resztki warzyw jakie mamy w lodówce, ugotujmy ostanie opakowanie kaszy, zużyjmy to co mamy, zmniejszmy marnotrawstwo produktów, które w aktualnym okresie jest potężne. Robimy zapasy, których później nie wykorzystujemy lub nie doceniamy tego co mamy i szukamy wymówek by iść do sklepu, wyjść z domu. Każdy z nas wie, że w czasie kwarantanny najlepszym rozwiązaniem dla nas wszystkich jest zostać w domu, więc postarajmy się odróżnić naszą lodówkę, skrytkę, a dopiero później idźmy na zakupy.

Buddha bowl jest naprawdę świetnym rozwiązaniem na wykorzystywanie produktów na które nie mamy pomysłu. Upieczmy, ugotujmy co nam zostało, zjedzmy miskę pełną dobroci.
#zostanwdomu #zerowaste #buddhabowl

Nie będzie dzisiaj typowego przepisu, powiem wam jedynie co znajduje się w mojej misce:

  • jeden ziemniak, który zapodział się w lodowce
  • resztka warzyw na patelnie, którą znalazłam w zamrażarce
  • mocno dojrzale awokado, które prosiło o bycie zjedzonym
  • pol bakłażana
  • resztka hummusu
  • ryż(tego mam pod dostatkiem)


Przygotowałam dla was również inne inspiracje buddha bowls, które znalazłam na innych blogach. Jeśli nie moja miska, to może któraś z poniższych zachęci was do wypróbowania  tego rozwiązania na wykorzystanie resztek żywności jaką mamy.

1.minimalistbaker                                                2.cookieandkate
3.saladmenu





buddha bowl #zerowaste
Mam dla was mój ulubiony przepis na fit boczniaki w pysznej i chrupiącej panierce z płatków owsianych i pestek dyni! Robiłam je  w ten sposób już kilka razy i zawsze wychodziły bardzo smacznie. Gorąco polecam wypróbować,  przepis jest banalny w wykonaniu.

SKŁADNIKI:

  • 250g boczniaków 
  • 1/2 kubka płatków owsianych
  • 1/3 kubka pestek dyni
  • 2 jajka
  • przyprawy: sól, pieprz czarny, słodka papryka, ulubiona przyprawa do kurczaka (opcjonalnie)

WYKONANIE:

  1. Boczniaki delikatnie płuczemy wodą,  rozdzielamy je na pojedyncze grzybki, odkładamy na ręcznik kuchenny i pruszymy solą 
  2. Przygotowujemy panierkę: blendujemy płatki owsiane razem z pestkami dyni ( staramy się nie zblendowac ich na pyłek!). Wystarczy 10-20s blendowania. Po czym mieszamy ją z przyprawami.
  3. Jajka ubijamy w miseczce
  4. Przygotowujemy naczynie do pieczenia- rozsmarowujemy na dnie odrobinę oleju oraz nagrzewamy piekarnik do 200 stopni z termoobiegiem
  5. Każdego grzybka dokładnie maczamy w jajku, następnie w naszej panierce po czym odkładamy do naczynia żaroodpornego 
  6. Gdy nasze boczniaki są gotowe, wkładamy je do piekarnika na 10 min, po czym obracamy je na drugą stronę i pieczemy kolejne 10 min



FIT boczniaki z piekarnika
Uwielbiam gdy mam w domu małe, słodkie przekąski, takie na jeden lub dwa gryzy. Idealnie sprawdzają się w tej sytuacji pralinki (inaczej zwane kulkami mocy). Tym razem postanowiłam zrobić coś mocno czekoladowego, więc jeśli jesteś miłośnikiem czekolady, polecam wypróbować.

SKŁADNIKI:

  • 70g migdałów (najlepiej obranych)
  • 80g daktyli suszonych
  • 30g płatków owsianych
  • 60g ciemnej czekolady (u mnie 56%)

WYKONANIE:


  1. W osobnych miseczkach zalewamy wrzątkiem daktyle i migdały, po czym je przykrywamy i odstawiamy na 20 min.
  2. Odcedzamy namoczone bakalie po czym blendujemy je razem z płatkami owsianymi. 
  3. Czekoladę kroimy w kosteczkę i mieszamy z pozostałymi składnikami 
  4. Miskę z wymieszaną masą  wkładamy do garnka z wodą i pod przykryciem na małym ogniu gotujemy (musimy rozpuścić czekoladę, żeby zlepiła nam wszystkie składniki)
  5. Można spróbować rozpuścić czekoladę w mikrofalówce 
  6. Gdy czekolada rozpuści  się nam pomiędzy pozostałymi składnikami, całość jeszcze raz mieszamy, po czym bierzemy po łyżce masy i lepimy kulki
  7. Gotowe kuleczki, odkładamy na tackę lub do papierowych foremek na muffinki i odkladamy do lodówki 


Czekoladowo-migdałowe pralinki
 Dobrej jakości granole, czyli te bez oleju palmowego, białego cukru, syropu glukozowo fruktozowego i konserwantów mają przeważnie wysokie ceny, za niewielkie ilości- standardowo 380g. Dlatego przychodzę do was z przepisem na domową granolę! Zdecydowanie tańszą w wykonaniu! Tym razem o smaku orzechowym (jestem fanką orzechów). Ale bez obaw, niedługo pojawią się kolejne warianty!

 SKŁADNIKI:


  • płatki owsiane 120g
  • masło orzechowe 60g
  • daktyle 70g
  • czekolada gorzka 50g
  • 2 garści ulubionych orzechów ( u mnie nerkowce i orzeszki ziemne)


WYKONANIE:

  1. Daktyle zalewamy wrzącą wodą, tak by jej poziom pokrył daktyle we całości. Trzymamy pod przykryciem ok 10-15 min
  2. Odlewamy wodę z daktyli, tak by sięgała połowy ich wysokości. Po czym dodajemy do daktyli masło orzechowe i całość razem miksujemy na gładką masę.
  3. Czekoladę kroimy w kostkę, orzechy siekamy na mniejsze kawałki
  4. Dokladnie mieszamy wszystkie skladniki, tak by całość była pozlepiana masą daktylowo- orzechową
  5. Wykładamy mase na papier do pieczenia, staramy się to rozsmarować na ok 1-2cm wysokości. Pieczemy ok 9-12min w piekarniku nagrzanym do 180°
  6. Po upieczeniu całość odstawiamy na ok 10 min, po czym kruszymy rękoma na mniejsze kawałki


DOMOWA ORZECHOWA GRANOLA
Od ponad roku planowałam udostępnić ten przepis, ale ciągle chciałam w nim coś poprawić,  ulepszyć... Dlatego po wielu próbach i zmianach mam już moją "idealną recepturę " na mocno orzechowe ciasteczka!

Polecam wypróbować, banalny przepis, a ciastka rozpływają się w ustach. 

SKŁADNIKI :



suche:
  • mąka z orzechów arachidowych/laskowych-3/4 szklanki
  • orzechy arachidowe drobno posiekane - 1/2 szklanki
  • gorzka czekolada - 50g
  • szcypta soli himalajskiej
  • proszek do pieczenia- 2/3 łyżeczki (opcjonalnie)
mokre
  • masło - 50 g
  • masło orzechowe - 60 g
  • ksylitol - 70 g
  • jajko - 1 szt


WYKONANIE:

  1.  Czekoladę siekamy w kosteczkę, po czym mieszamy z mąką i resztą suchych składników
  2. Masło, masło orzechowe i ksylitol ubijamy przez 2 min w misce.
    Wszystkie składni powinny tworzyć "piankową masę".
    Dodajemy jajko i kontynuujemy ubijanie 1min
  3. Suche składniki dodajemy do mokrych i mieszamy łyżką.
  4. Całość przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia.
    ok 1 łyżeczka to jedno ciastko ( z powyższych składników, wychodzi ok 12 ciastek)
    Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 175 stopni ok 11-13 min




ORZECHOWE CIASTKA

Dzisiaj przedstawiam wam pomysł na naprawdę pyszne batoniki, które oprócz rozpieszczania podniebienia, pozytywnie wpływają na naszą odporność. Wszystko dzięki dwóm składnikom- imbirowi i miodowi, które nazywane są domowymi antybiotykami.


SKŁADNIKI:


  • 150g płatków pszennych pełnoziarnistych ( mogą być owsiane)
  • 50g orzeszków ziemnych ( u mnie niesolone)
  • 40g gorzkiej czekolady
  • 4łyżki miodu
  • kawałek świeżego imbiru
  • 40g wrzącej wody
  • 2 szczypty soli
  • +czekolada gorzka do polania (ok 20-30g)

WYKONANIE:

Imbir obieramy i trzemy na tarce na małych oczkach, czekoladę kroimy na mniejsze kawałki.
Wszystko łączymy w misce i dokładnie mieszamy (czekolada powinna się troszkę rozpuścić). Odkładamy do zimnego pomieszczenia/lodówki na ok 30-60 min. 
Na tacy formujemy batoniki, po czym ponownie umieszczamy w zimnym pomieszczeniu/lodówce- u mnie było to na noc, aczkolwiek wystarczą 2-3h.
Gotowe batoniki polewamy roztopioną czekoladą i gotowe!




Domowe batony na odporność

Kulki Mocy, to jedna z moich ulubionych przekąsek. Ich wykonanie zajmuje niewiele czasu i wysiłku,a efekt końcowy wywołuje uśmiech na twarzy, nie tylko na sam widok, ale również podczas delektowania się nimi. Są one mniejsze niż batoniki, więc małe grzeszki, podczas podjadania jednej czy dwóch kulek pomiędzy posiłkami nie są groźne dla naszej sylwetki. Jednego możemy być pewni, zapewnią nam sporą dawkę energii!

 SKŁADNIKI:


  • 50g daktyli
  • 70g jagód goji
  • 1/2 kostki gorzkiej czekolady
  • łyżeczka chilli (dla odważnych 2 łyżeczki)
  • 60g orzechów nerkowca
  • szczypta soli

WYKONANIE:

Jagody goji wraz z daktylami umieszczamy w misce i zalewamy wrzątkiem na ok 15 min (zostawiamy pod przykryciem). To samo robimy z orzechami.
Odcedzamy wodę z bakalii, przekładamy je do naczynia przeznaczonego do blendowania. Dodajemy pokruszoną czekoladę, chilli, sól i całość blendujemy na gładką masę.
Do lepienia kulek polecam założyć rękawiczki i delikatnie nasmarować je olejem kokosowym- ułatwi nam to pracę. Lepimy kuli (ok 1 łyżka masy, na jedną kulkę). Przekładamy je na talerz, który następnie umieszczamy na kilka godzin w lodówce lub zimnym pomieszczeniu.



Chilli kulki mocy
 Witajcie! Wracam do was po ponad rocznej przerwie, tym razem na stałe. A na dobry "nowy" początek chcę się z wami podzielić moim ulubionym smoothie bowl/nice cream (popularne nazwy zaczerpnięte z instagrama). Jest to coś na zasadzie smoothie, lecz zrobione z mrożonych bananów, dzięki czemu możemy to zaliczyć również do lodów. :D


 SKŁADNIKI:

  • 150g banana 
  • 20g mleka (u mnie migdałowe)
  • 1 czubata łyżeczka spiruliny
  • + ulubione dodatki do dekoracji
WYKONANIE:

Banana obieramy, kroimy w kostkę i wkładamy do zamrażarki na ok 2,5-3h (czynność obowiązkowa!). Następnie blendujemy go ze spiruliną i mlekiem. Przekładamy do miseczki, dekorujemy i możemy cieszyć się naszym "smoothie bowl".

Jeśli zrobicie ten deserek i chcecie się mi nim pochwalić na instagramie, dodajcie pod fotką #healthydreams, lub oznaczcie moje konto @healthydreams_. Z pewnością was odwiedzę i udostępnie efekt końcowy waszej pracy :D



spirulina bowl

Na samym starcie prostuję pewną niejasną sytuację- zupa nie jest z trupa! Skąd ta nazwa? W moim domu, zawsze mówiono tak na rosół- i tym razem nie mogłam się oprzeć, przed nazwaniem tak mojej wersji zupki. W wegańskim wykonaniu- rosół z komosą ryżową. Wraz ze współlokatorką zajadałyśmy go, aż uszy się nam trzęsły!


SKŁADNIKI:


  • szklanka komosy ryżowej
  • 0,75l wody
  • 3 ziemniaki
  • duża marchewka/dwie małe
  • piramidka smaku
  • łyżka oliwy
  • 2 liście laurowe
  • 2 ziela angielskie
  • przyprawy: sól, pieprz czarny mielony, pieprz ziołowy, curry

WYKONANIE:

W garnku gotujemy wodę, gdy zaczyna wrzeć wsypujemy komosę ryżową, dodajemy piramidkę smaku, liście laurowe i ziele angielskie. Obieramy warzywa: marchew wrzucamy w całości, ziemniaki kroimy na mniejsze kawałki i również wrzucamy do gotującej się komosy. Przez ok 20 min na małym ogniu gotujemy wszystkie składniki. Na sam koniec doprawiamy według uznania oraz dodajemy oliwy. 


zupa z trupa

Całkowicie spontaniczny pomysł na sos pieczarkowy, zrodził coś naprawdę pysznego. Nie pamiętam kiedy ostatni raz jadłam równie dobre danie! Wszystkie składniki idealnie się uzupełniają- gorąco zachęcam do wypróbowania. Moje serce zostało już skradzione.


SKŁADNIKI:

  • 200g pieczarek
  • 1/2 puszki mleka kokosowego
  • 50g kostki sojowej (opcjonalnie)
  • 1/2 cebuli
  • 2 ząbki czosnku
  • przyprawy: pieprz czarny mielony, sól
  • podajemy z ziemniakami

WYKONANIE:

Kostkę sojową zalewamy wrzątkiem i przykrywamy na kilka minut. W tym czasie obieramy i kroimy w plasterki cebulę oraz pieczarki. Najpierw przez kilka minut podsmażamy cebulkę (na niewielkiej ilości oleju), gdy się zarumieni dodajemy pieczarki. Odcedzamy kostkę sojową i również wrzucamy ją na patelnię. Całość zalewamy mlekiem kokosowym i ok 7 min dusimy pod przykryciem. Następnie zdejmujemy przykrywkę, doprawiamy według uznania, wyciskamy czosnek i na niewielkim ogniu stale podgrzewamy- ok 8-10 min. Podajemy z ugotowanymi ziemniakami.

sos pieczarkowy na mleku kokosowym


SKŁADNIKI:


  • 240g odcedzonej ciecierzycy z puszki
  • 50g aquafaby
  • 2 ząbki czosnku
  • szklanka/ok 60g mąki z ciecierzycy
  • 30g suszonych pomidorów solonych
  • przyprawy: słodka papryka suszona, pieprz czarny mielony, pieprz ziołowy

WYKONANIE:

Suszone pomidory zalewamy wrzątkiem na ok 10-15 min. Odlewamy wodę, po czym wszystkie składniki blędujemy ze sobą na gładką masę. Lepimy kotlety- wielkość wdg naszego uznania. mi wyszło 9 średnich rozmiarów. Na rozgrzanej patelni posmarowanej olejem kokosowym smażymy kotleciki po kilka minut z każdej strony.
*nie polecam dosalać kotletów- są wystarczająco słone przez pomidory.


pomidorowe kotlety z ciecierzycy
Znam kulki mocy pod wieloma postaciami... Te dzisiejsze miały być zwykłe jak inne, jednak gdy je smakowałam, ciągle czegoś mi w nich brakowało. Imbiru, bingo! Strzał w dziesiątkę, dzięki czemu niby zwykłe praliny, stały się niezwykłe. Dla odważnych powstała wersja kulek obtoczonych w sproszkowanym młodym jęczmieniu- jak dla mnie, lepsza wersja :D


SKŁADNIKI:


  • 100g suszonych daktyli
  • 120g suszonych moreli
  • 50g rodzynek
  • 130g pestek dyni
  • 3 łyżeczki suszonego imbiru
  • szczypta soli
  • 4 łyżki sproszkowanego młodego jęczmienia

WYKONANIE:

Suszone owoce wraz z pestkami dyni zalewamy wrzącą wodą na ok 15min. Następnie bakalie odcedzamy i blendujemy z solą i imbirem. Staramy się uzyskać gładką konsystencję masy- po czym lepimy z niej kuleczki (1 łyżeczka= jedna pralinka).
*Dla odważnych- niektóre z pralinek obtaczamy w sproszkowanym młodym jęczmieniu.




imbirowe kulki mocy

"Letnie Tajskie" danie- świeże warzywa prosto z ogródka z lekką tajską nutą. Wśród moich wielu wschodnich kombinacji, powyższa ma u mnie jedno z pierwszych miejsc. A jako, że letni sezon jeszcze się nie skończył, wrócę do niej nie raz !

 

SKŁAD:

  • 1/3 kalafiora
  • garść fasolki szparagowej żółtej
  • 1/2 młodej cukinii
  • 1/2 kostki tofu
  • 2 garści rukoli
  • 3/4 łyżki mleka kokosowego
  • 1 łyżka sosu tamari
  • 3 łyżki posiekanego koperku
  • przyprawy: kurkuma, słodka papryka, pieprz, sól, tajska mieszkanka* (opcjonalnie)  
  • + suszone pomidory jako dodatek

WYKONANIE:

Na samym początku marynujemy tofu- kroimy je w kostkę i w małej miseczce mieszamy z mlekiem kokosowym, sosem tamari i przyprawami. Następnie kroimy fasolkę szparagową, cukinie i kalafior na mniejsze kawałki. Na rozgrzaną patelnię zalaną wodą z odrobiną oleju wrzucamy fasolkę szparagową i kalafior- dusimy pod przykryciem ok 10 min.  Dodajemy zamarynowane tofu i cukinię- całość dusimy 5-8 min. W tym momencie możemy dodatkowo doprawić nasze danie. Tuż przed zakończeniem gotowania, na patelnię wrzucamy rukolę i koperek- wszystko dokładnie mieszamy i przekładamy na talerz.
* w między czasie możemy dolewać wody na patelnie, jeśli jest jej za mało
LETNIE TAJSKIE

SKŁADNIKI:

  • 250g borówki amerykańskiej
  • czubata łyżeczka sproszkowanych jagód acai
  • połowa banana
  • połowa dojrzałego mango

WYKONANIE:

Banana i mango obieramy, po czym blendujemy razem z borówkami. Do zblendowanych składników dodajemy sproszkowane jagody acai- ponownie blendujemy. Gotowy mus przekładamy do pojemnika przeznaczonego do przechowywania w zamrażarce. Mrozimy przez ok 4-5h. W międzyczasie możemy przemieszać sorbet kilka razy.



Sorbet "Borówkowe Acai Bowl"

Kotleciki, które podbijają serca nie tylko wegan i wegetarian- a również mięsożerców! Wszystko za sprawą wędzonej papryki, która nadaje im bardzo orginalny smak. Zrobiłam ich tak dużo, że wraz ze współlokatorką jadłyśmy je przez trzy dni- za każdym razem rozpływały się w ustach.


SKŁAD:


  • szklanka czerwonej soczewicy
  • 5 młodych ziemniaków
  • 2 łyżki płatków owsianych
  • 2 łyżki siemienia lnianego
  • 3 łyżki czarnego sezamu
  • 2 ząbki czosnku
  • przyprawy: papryka wędzona słodka, słodka papryka, sól, pieprz, kurkuma, chili

WYKONANIE:

Soczewicę i ziemniaki gotujemy do miękkości, następnie odcedzamy i studzimy. Ugotowane składniki blendujemy z lnem, płatkami i wyciśniętym przez praskę czosnkiem. Następnie dodajemy sezam i przyprawy- całość mieszamy. 
Rozgrzewamy patelnię z olejem kokosowym, formujemy płaskie kotleciki i smażymy po kilka min z każdej strony.


Wegańskie "wędzone" kotlety z soczewicy
Nowsze posty Starsze posty Strona główna

Popularne posty

  • bananowy murzynek (raw, wegan)
    Ciasto zdobyło moje serce już samym swoim widokiem, a smakiem dodatkowo wzbudziło uczucie miłości. Czy jest coś piękniejszego od karobowe...
  • wegańska zupa tajska na mleku kokosowym
    Smaki wschodniej kuchni zamknięte w jednym garnku, swym aromatem unoszącym się w powietrzu, otoczyły całe mieszkanie. Każdy z ciekawością ko...
  • Snickers Tournik
    Smak batonu Snickers ukryty w zdrowym, wegańskim cieście. Standardowo znikło z lodówki w ciągu jednego dnia. Tajemniczym pożeraczem o...

Kategorie

  • burgery
  • ciasteczka
  • ciasto
  • deser
  • inne
  • obiad
  • pasta
  • przekąski
  • zupa
Obsługiwane przez usługę Blogger.

Archiwum

Szukaj na tym blogu

RABAT

RABAT
KobiecePorady.pl - Portal z poradami dla KobietJestem Fit

Advertisement

Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i wyszukiwarka przepisówprzepisy kulinarne

Copyright © 2015 Healthy Dreams. Designed by OddThemes